Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

Rihanna – Talk That Talk

Def Jam, 2011

Im dłużej słucham tego jak handclapy a’la “Baltimore Clap” Bengi wyłaniają się ze zgiełku wiercącego wobble’a i acidowego bulgotania, prowadząc do pasażu w stylu akustycznego trance’u i finałowej eksplozji sacharynowego dance popu kierowanego na areny i stadiony, tym bardziej nie mogę uwierzyć, że obok tak odważnych kawałków, jak opisane “Where Have You Been”, pojawiają się obrzydliwe finały w postaci “Farewell”. Ckliwe, przerysowane i plastikowe zamknięcie to na szczęście jedyna wpadka na Talk That Talk, szóstym albumie, coraz lepszej z płyty na płytę, Rihanny. Po stosunkowo grzecznym Loud, Bajanka prezentuje kilka z najcieższych utworów w swoim dorobku, chętnie korzystając z głębokiego basu, ostro ciętych wokali i sugestywnych repetycji, uzupełniając warstwę instrumentalną rozerotyzowaną treścią. Ale obok rozpalonego “Birthday Cake”, odsyłającego do Rated R “Roc Me Out” i łączącego karaibską pasję z głębokim r&b “Cockiness (I Love It)” jest miejsce na lżejsze i ładniejsze klimaty. Die hardzi The XX będą protestować, ale lekko podkręcone “Intro”, które przerodziło się w “Drunk on Love” brzmi wspaniale. “We Found Love” to jedna z lepszych piosenek ostatnich miesięcy, pełniący rolę tegorocznego “Only Girl (In the World)” singiel, to czołówka nośnych i chwytliwych rzeczy, które wyszły spod ręki Calvina Harrisa. A jest jeszcze otwierające i pozytywne podejście do popstepu w postaci “You Da One”, featuring Jaya-Z w utworze tytułowym, tym razem dużo bardziej sensowny niż w “Umbrelli” i zwiewne “Watch ‘n Learn” z miłą dla ucha współgrą basu i beatu. Dużo pomysłów, porzucenie mroczniejszych tematów na rzecz bezrefleksyjnej rozrywki zdecydowanie na plus, dominacja list przebojów pewna. Niezal tańczy i śpiewa.

„Where Have You Been”

Tags: Rekomendacje
Get rid of the ads (sfw)

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl