Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

Zombelle & Myrrh Kha Ba – Tropicult

Tundra Dubs, 2011

Tropicult kusi swoją barwną okładką i obiecuje podwodne przygody z małymi syrenkami albo przynajmniej grupą delfinów, ale efekt kolaboracji wokalistki, która wygląda jak gotycka koleżanka Arielki, z tajemniczym kalifornijskim producentem to muzyka o raczej ciemnym charakterze, łącząca tajemniczo-ilustracyjne linie syntezatora z odległym i wyblakłym echem rave’u. Gdy dodać do tego alarmujący sygnał w “Beach Blanket” i kompozycję zwieńczoną dubstepowym dropem, ładne i świetliste, choć niepokojące, kryształkowe ozdobniki, wokalne mgiełki “Bad Creations” dodające klimatu mocnemu basowi czy wyjęte żywcem z goth/synth popu automaty perkusyjne, to okazuje się, że warstwa wizualna nijak ma się do muzycznego horroru jaki rozgrywa się w ciągu tych dwudziestu minut. Bardziej więc kult niż tropiki, ale nie ma co się gniewać na to małe zdezorientowanie – w tych pięciu kawałkach Myrrh Kha Ba pokazuje ciekawe oblicze elektronicznego popu śmiało sięgające po dorobek efemerycznych gatunków ostatnich miesięcy, a Zombelle okazuje się wokalistką bardzo dobrze pasującą do powierzonych jej piosenek. Nieco pozytywniej duo brzmi na opublikowanym poza albumem “Bukkake Is a Feeling”.

„Beach Blanket”

Powiązane wpisy:

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl